|
pan Dudi
To nie tak jak myślisz. Swoją dezaprobatę takim propozycjom, jakie przedstawiono, kierowałem wobec sposobu myślenia naszych kibiców. Sięgnij do przeszłości. Był duet Żuraw/Franek. Ich skuteczność załatwiała resztę ligi na pniu. Sprzedano ich jednocześnie i zaczęły się kłopoty Wisły w lidze aż po 8 miejsce w tabeli. Sprowadzono śmiesznych darmowców, typu Kryszał,Switlica,Penksa,Radowicz itd. Brożek potrzebował kilku sezonów aby zastąpić ten duet. Z chwilą gdy przypadkiem Zieńczuk, złapał rok konia i stworzył z Brożkiem ponowny "duet" strzelecki, powróciliśmy na tron z kilkunastoma punktami przewagi. Obecnie Zieńczuk zalicza po ekstazie, fazę doła na niespotykaną skalę i sam Brożek daje radę najwyżej utrzymywać Wisłę w pułapie mistrzowskim, ale bez skrzydłowych i reszty ofensywy Wisły, może nie dać tej rady, zakładając, że zimą nie odejdzie lub nie złapie kontuzji albo chwilowej zadyszki.
Po co to opisuję ?
Ano po to aby uzmysłowić wszystkim kibicom oraz klubowi, że jeśli nie sprowadzą Brożkowi partnera skutecznego na równi z nim ( takiego, jakim był dla niego w ubiegłym sezonie Zieńczuk a dla Żurawia - Franek ), to będzie ciężko o mistrza na koniec sezonu. Natomiast, jeśli sprzedadzą Brożka już zimą, to muszą kupić 2 ( słownie DWÓCH ) napastników podobnie do Brożka skutecznych i jednego perspektywicznego do konkurencji w najbliższym okresie ( roku czasu).
Dlatego istotą mojego pytania było, czy w Polsce jest obecnie poza Lechem i Legią, napastnik mogący z marszu wesprzeć Brożka, na miarę uprzednich goli Zieńczuka, gdyż następcy Brożka od zaraz tak jak on skutecznego w Polsce ja nie widzę. Dlatego mój alarm w tej sprawie, gdyż uważam, że Skorża,klub i Cupiał nie rozumieją znaczenia partnera lub następców Brożka i dawnego Zieńczuka, w stylu duet - Żuraw/Franek.
Wisła potrzebuje napastników nie z ławki rezerwowych, czy niższych lig, do odbudowywania lub budowania ich formy na miarę Wisły skutecznej po mistrzowsku , takich jak Matusiak, Niedzielan lub sugerowany Luboja, lecz napastników na fali bieżącej w swoich klubach czyli skutecznych na bieżąco. Inaczej czeka nas po sprzedaży Brożka, okres kolejnych sezonów w środku tabeli.
Czy tak trudno to zrozumieć i widzieć na podstawie własnych doświadczeń , dosłownie wczorajszych ? Dlatego czekałem na wypowiedzi rozumiejące tok myślenia w sprawie napastników, że są nam potrzebni piłkarze skuteczni od zaraz a nie za kilka lat lub nigdy, jak darmowi Switlica,Kryszał,Penksa,Radovanowicz, Matusiak,Niedzielan itp. Kluiverty. Kasa za Brożka nie reinwestowana w realne wzmocnienia, nie może być przejedzona ponownie armią budżetożernych nieudaczników z kartą na ręku, lecz musi być tym razem reinwestowana mądrze i z sensem. Dlatego, jak słyszę znowu o darmowym Luboji czy innym zestarzałym gwiazdorze z trybun swojego obecnego zespołu, to aż mną trzęsie z bezsilności. I dlatego, gdy słyszę, że nas nie stać na klasowego napastnika, to dla mnie znaczy, że nas nie stać na sprzedaż Brożka. I stąd moje oburzenie, gdy i z ust kibiców słyszę propozycje zastępowania Brożka, gośćmi na miarę Wisły z 8 miejsca w tabeli. Taki Nowak z GKS z odstępnym 800 tys, po sprzedaży Brożka za 5 milionów, to powinien być ten drugi lub trzeci napastnik do Wisły, w ramach partnerowania i ogrywania się z od siebie lepszymi, kupionymi wraz z nim do Wisły. A Wy tu płaczecie, że on za drogi i takie tam inne minimalistyczne dyrdymały pleciecie. Czy ja przesadzam ? Nie wydaje mi się, jeśli to co chce i mówi Cupiał ma być prawdą a Skorża ma nadal cele te same, czyli mistrz i LM. Kasa z Brożka na napastników aby za kilka lat sprzedać ich za o wiele wiecej niż Brożka ( a nie przejeść tej kasy, jak przejedzono kasę z Żurawia i Franka ). Resztę potrzeb transferowych, powinna pokryć kasa z Dudki i Kokosa.
Ostatnio edytowane przez kot : 28.10.2008 o godz. 19:55.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|