Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#716
Stary 28.10.2008, 19:06
ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post
To ja Ci podpowiem. Ostatni mecz ŁKS-Legia. Rybus wychodzi sam na sam z bramkarzem, a sędzia gwiżdże wymyślonego spalonego. Poza tym w tym samym spotkaniu, Chinyama wychodzi na czystą pozycję i zostaje sfaulowany. Dlaczego nie było czerwonej kartki? Kolejny mecz, który ustawił niejako wynik, to mecz z Koroną z poprzedniego sezonu w Kielcach. Piłkarz Legii strzelił w kierunku bramki, a zawodnik Korony wybił ją ręką. Oczywiście nie było ani czerwonej kartki, ani karnego. Szkoda, że nie przypominasz też sobie wymyślonego karnego w poprzednim spotkaniu na Ł3 dla Wisły. Zapewne pamiętasz tamto spotkanie. Wasz zawodnik ładnie zanurkował. To tyle na szybko. I może podasz przykłady meczów, gdzie sędziowie robili nam 'dobrze'?
Nie twierdzę, że wszystkie decyzje są zawsze na waszą korzyść, poza tym nasi arbitrzy do najlepszych nie należą. Co nie zmienia faktu, że Wasi piłkarze czują się bezkarni na boisku za czym idą popisy takie jak "Łokietka", Radovicia, Choto, Grzelaka czy Rzeźniczaka. Żaden sędzia w Polsce nie wyrzuci ich za to z boiska - bo niby jak?

A przykłady meczów? Zbyt dużo, by wymieniać. Mnie oczywiście w tym sezonie najbardziej wk... mecz o Superpuchar, ale to przykład, kiedy rzeczywiście byłem zaangażowany emocjonalnie.

Co do karnego w wiosennym meczu, to o ile pamiętam - był.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując