|
Nie wiem skąd ten pesymizm i powątpiewanie.
W kasie miasta brakuje pieniędzy na remonty i nowe budowy. A na stadion Hutnika kasy nie będzie na pewno w perspektywie kolejnych 5 lat, jeśli nie dłużej.
Umowa tego typu, że my dajemy 5 mln, Pasy 3, Hutnik buduje podgrzewaną murawę, oświetlenie i wstawia dodatkowe 3,5 tys. krzesełek (obawiam się, że 5 tys. miejsc siedzących to max. na co można liczyć - ze względu na bezpieczeństwo zawodów) jest całkiem realna.
W zamian za to odliczamy te pieniądze przy płaceniu za wynajem stadionu. Wszyscy zyskują: Wisła, Cracovia, Hutnik i miasto.
To tak oczywiste rozwiązanie, że aż dziw że dopiero teraz temat jest poruszany.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|