|
Gdzieś kiedyś pisano o skandalicznie wysokich kontraktach w Bełchatowie i w czołówce listy płac wymieniono między innymi Nowaka. W związku z tym wydaje mi się, że w Wiśle on grał nigdy nie będzie, bo nie damy mu pewnie nawet połowy kasy, którą dostaje w PGE, bo ten gość jest poprostu jeszcze niewiadomą. Niezaprzeczalnie ma talent, ale tak jak mówię- za kontrakt mniejszy niż 200 K Euro/ sezon on nawet nie wstanie z łóżka rano. Myślę, że może chodzić o Costlyego. A może Micańskiego?
|