Czyli co panowie(pytanie do spiskowcow), sedzia nas przekrecil?
A odemnie.
1-30 minuta - lekka przewaga Legii.
Od pierwszego gola dla nas do drugiego gola dla Warszawiakow - duza przewaga Legii , zdecydowanie zdominowali srodek pola i przecisnac sie w ich polu karnym(grajac defacto w 9) bylo nielada wyzwaniem.Zle sie to ogladalo.
Od drugiego gola dla Legii , nasza przewaga - zmarnowanych kilka znakomitych okazji.
Byc moze remis bylby zasluzony ale ja nie widze tego tak ze Legia wygrala fartem, badz z pomoca arbitra.
Pomijam fakt wykluczenia Boguskiego bo tu sprawa jest jasna - zasluzyl na kare ale nie w takim trybie.
Wnioski.
Nie da sie wygrac meczu 2 defensywnymi pomocnikami i 2 skrajnymi pomocnikami, ktorzy nie sa w stanie niczego zdzialac.
Kuciel napisał(a):

|
Czemu Ty dalej tutaj jesteś?
|
A czemu ma go nie byc?
To wielki plus, gdy mozna pogadac takze z rywalem.Mam nadzieje ze chlopcy sie nie poddadza i beda nas odwiedzac rownie czesto co do tej pory.