|
TTJ,
Nie stawiaj Iwanskiego i Clebera w jednym rzedzie, bo ten pierwszy moze sie od drugiego uczyc kultury. Cleber ma charakter poludniowca i owszem czasem sie zapali jesli ma do tego konkretny powod, ale zawsze pozniej podchodzi do zawodnika, z ktorym mial spiecie i podaje sobie z nim reke. Tak bylo tez wczoraj. Arrubarena czy jak to sie tam pisze, wyraznie go sprowokowal.
Natomiast Iwanski to po prostu taki klasyczny cwaniaczek co do kazdego ma cos do powiedzenia. Niedzielan juz opowiadal jakie szczeniackie komentarze slyszal z jego ust podczas meczu o PE w lipcu, wczoraj zachowywal sie nie lepiej. I wierz mi, nie sledze jego kariery i nic mnie ten czlowiek nie obchodzi wiec argument, ze szukam na niego jakis hakow jest delikatnie mowiac dla mnie smieszny. Po prostu stwierdzam fakty.
Kreseq,
gdyby kazdy inny zawodnik (moze poza Szala i Rockim jeszcze) zachowali sie tak jak Choto - ok, nie ma sprawy, przypadek. Ale za duzo chamstwa widzialem z udzialem waszego czarnoskorego obroncy aby uwierzyc, ze zrobil to niechcacy. Oj nie on... Takiego chama ta liga nie znala juz dlugo.
Ostatnio edytowane przez nesta : 27.10.2008 o godz. 19:59.
|