Trzeba miec ostry problem z glowa lub ze wzrokiem zeby nadepniecie Choto nazwac celowym. Na stadionie nie widzialem tego bo i nie moglem, ale na spokojnie w domu zobaczylem caly mecz i dokladnie ta akcje - Choto nadepnal na noge Jirsaka ale nie celowo. Mial sie moze zatrzymac w 0,5 sekundy 2 metry od Wislaka?
Co do Radovica to sie nie wypowiem, grunt ze jego pierwszy "nurek" byl cos kolo 6x minuty a to juz progres.
Tyle pilek ile Ajwen przecinal to jak na ofensywnego pomocnika bardzo duzo. Oczywiscie to znaczy ze slabiutko zagral. Przy Lobodzinskim to on jest wirtuozem pilki noznej.
Jak juz pisalem, jedyne do czego moge sie przyczepic to reka Rzeznika w polu karnym Legii, do niczego wiecej ( pomijajac kilka baboli typu brak roznego dla Wisly, czy kilka zle odgiwzdanych autow ).
Ajwen podyskutowal ale przynajmniej sie nie oplul przy tym

Choto ma akcje jak pamietny mecz Legia-Zaglebie Lubin ale tym razem bym nie stawial na to zrobil to specjalnie. Zbyt szybka akcja i zbyt malo miejsca na postawienie stopy.
Flamengista - Czyli macie monopol na jedyne sluszne oceny meczu? Prosze nie oslabiaj mnie. Kibice Wisly - Jedyni bezstronni i obiektywni recenzenci
PS: 1993? Moze z laski swojej przestaniesz wciskac w jeden worek wszystkich kibicow Legii. Znasz ich wszystkich ? Wiesz ze im wszystkim nie przeszkadza? Nie, wiec skoncz.