Bóg Trybun (objawion) napisał(a):

--->
Co wy łykacie, diazofile?
Gość ma TYLKO lewą nogę, słabo trzyma się na nogach, ślamazarzy się z podejmowaniem decyzji na boisku a głową wczoraj z 6 metrów mógł i powinien wyrównać stan meczu.
Dołóżcie do tego nieumiejętność gry na jeden kontakt i macie pełen obraz charakternego piłkarza za czapkę gruszek do uzupełnienia składu - czyt. zapchajdziurę.
|
Oby więcej takich zapchajdziur ,Diaz w żadnym wypadku nie jest na pewno osłabieniem a do tego jest wszechstronny i "młody". I jak na razie dobrze się rozwija ,Wisła nie straci na nim piłkarsko,a w przyszłości jeszcze kasa będzie grała .
Mi osobiście bardzo podoba się ten zawodnik,a głównie jego waleczność no i widzę w nim spory potencjał .
"Wspaniałość przejawia się nie w tym, gdzie jesteśmy, ale w jakim kierunku się poruszamy. Musimy żeglować czasem z wiatrem, czasem pod wiatr, ale żeglować, nie dryfować ani stawać na kotwicy."