takie mnie naszło spostrzeżenie po wczorajszym meczu:
Cracovia mogłaby od dłuższego czasu tez mówić, ze protestuja bo:wiekszości ich dopingu stanowi czsam anty, bija się miedzy sobą, większośc meczu mruczą lub nie śpiewają
Takze jakoś protest kibiców Legii, nie jest wielką nowoscią w swietle tego co zaprezentowali wczoraj, że już nie wspomnę jak wiejsko wygląda 'protest' w którym brak dopingu polega na lzeniu rywala i sedziego i właściciela przy absolutnym zakazie zaśpiewania czegos pozytywnego

No naprawde wybijacie takim zachowaniem ajtiajowi wszystkie argumenty z rąk
ps kalash ty dalej nie rozumiesz co ja napisałem,trudno nie zalezy mi na byciu 'oświecajacym'. Kończąc watek,nigdy nie interesowałem sie zyciorysem Waltera, myślałem, ze dowiem sie czegos konkretnego, jednak wszystko skończyło sie na twoim idiotycznym i dziecinnym pouczaniu, które idealnie pokazuje, że twoja wizja swiata zakłóca ci odbior tego co zostało napisane,nie mój problem