|
W tych ważnych meczach brakuje nam szczęścia. Widać to było w meczu z Tottenchamem, widać to było dziś i nie chodzi tu tylko o niepodyktowanie karnego, bo powinniśmy się już raczej przyzwyczaić do tego, że sędziowie rzadko gwiżdżą dla Wisły.Mieliśmy co najmniej dwie 100% sytuacje a piłka nie wpadła...
No cóż, dzisiaj oni, jutro MY będziemy triumfować.
Szlakiem Wiślackiej wiary
|