ciacho napisał(a):

|
Niech mi to ktoś wytłumaczy jeśli potrafi. Jak to jest, że Legia wychodzi grać z nami 2 NAPASTNIKAMI i 2 OFENSYWNYMI POMOCNIKAMI, a Skorża dalej co mecz usilnie próbuje przekonać siebie i wszystkich wokół do tego, że w drużynie potrzebni są 2 DEF. POMOCNICY? A kiedy próbuje już wprowadzić jakiegoś ofensywnego to tylko kosztem drugiego napastnika. Czy w momencie, w którym przegrywamy i nie ma czego bronić Niedzielan nie mógł wejść za bezproduktywnego Cantoro? Wszystko potrafię zrozumieć, ale tego ni ch.j.
|
Skorza kontynuuje taktyke Janasa z kadry czyli tzw. diament

Szkoda ze nasz trener nie umie szybko i odpowiednio reagowac na sytuacje na boisku.