konrad1991tsw napisał(a):

A oglądałeś mecz? Bo jeśli dobrze widziałem to Wisła w drugiej połowie miała kilka 100% sytuacji a Legia jakoś nie stwarzała sobie zbyt wielu okazji. Tylko że akurat dzisiaj Grzelak zagrał mecz życia.
Co do sędziowania podam Ci dwa najprostsze przykłady:
1. Ręka Rzezniczaka w polu karnym - ewidentna
2. Praca łokciem w wykonaniu Radovica w pojedynku z Mauro ( chyba Radovic pozazdrościł Szali przydomku Łokietek)
|
Owszem, pamiętam te sytuacje Wisły. Ale L w drugiej połowie też miała okazje. pomijając gola Chinyamy, to trzeba przypomnieć sobie sytuacje Rogera, gdy strzelał z pola karnego i Pawełek obronił. Również kontra 3 na 3, gdzie gdyby Rado zachował sie lepiej, to wypuścił by Iwańskiego sam na sam. W pierwszej to fantastyczna interwencja Pawełka. Więc tych sytuacji w przekroju całego meczu było mniej więcej tyle samo.
Rękę Rzeźnika muszę obejrzeć w tv. Wtedy będę mógł powiedzieć na 100%, czy powinna być, czy nie. Wyglądało na to, że nie ruszył nią w stronę piłki. Więc jeśli była nabita, to karnego nie było. Ale będę mądrzejszy po obejrzeniu powtórki
Dobrze, że użyłeś słowa 'w pojedynku'. Chodzi o starcie Radovica i Cantoro. Obaj wymachiwali rękoma. Może i Rado zawinił, ale to Cantoro wbiegł na niego.