|
Bardzo szkoda tej porażki i kolejnych straconych punktów, bo mecz zagraliśmy niezły.
Skorża po meczu powiedział, że zastanawia się gdzie bylibyśmy w tabeli gdybyśmy wykorzystywali 50% stwarzanych okazji. Ja się zaś pytam panie trenerze gdzie byśmy byli gdyby na boisku pojawiali się aktualnie najlepsi piłkarze w kadrze a nie ulubieńcy trenera. Skrzydeł dzisiaj znowu nie było. Ile potrzeba takich meczy, żeby postawić od początku na Małeckiego i Diaza?
Gdyby Legia miała Pawełka na bramce przegrałaby jakieś 3:1, ma jednak Muche i to im dzisiaj dupska uratowało. Pieprzeni farciarze.
|