|
Ja też uważam , że jak na posiadany obecnie potencjał zagraliśmy całkiem nieźle. Wlasciwie niemal każdy zagral na miarę swojej aktualnej formy. Jednocześnie odczuwam ogramny niedosyt....żal tych setek, piłki odbijającej się od słupka eh, Mucha normalnie miał "dzień konia".
Byl to też kolejny mecz dobitnie pokazujący jak bardzo potrzebne sa nam wzmocnienia praktycznie w każdej formacji.
I choć pamietam, jak wiele zrobił dla nas Zieńczuk w ostatnim sezonie, to naprawdę z taką dyspozycją nie powinien juz wybiegac w pierwszym składzie.....
|