Wyświetl pojedynczy post
vaazon
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 26.10.2008, 19:14
Drużynę buduje się od tyłu, a my mamu tam wielkie NIC.
Pawełek - zagrał na swoim poziomie, niepewny, jedna bardzo dobra interwencja, ale w ostateczności nierówny. Nie mam pojęcia dlaczego wychodził do Grzelaka przy tak ostrym kącie...
Baszczu miał jeden przebłysk w meczu z Barceloną, a od kilku sezonów mówię, że chłopak powinien odejść. Dużo akcji szło jego stroną.
Cleber i Piotrek - zagrali ok, choć Brożek może zaliczyć jedną fatalną w skutkach wpadkę.
Głowa -od kilku meczy coś obniżył loty.
Łobo i Zieniu - nie mamy skrzydeł i każdy to wie.
Cantoro - miał dużo czasu, żeby dobrze przymierzyć z dystansu i każdy widział jak mu to udało się.
Sobol - nigdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu, brawo.
Brożek - dobry mecz,
Niedzielan - to on grał?
Diaz - bardzo dobra zmiana,
Małecki - robił więcej wiatru niż Wojtek, ale i tak był za słaby.

Remis byłby sprawiedliwy/
Mucha po raz kolejny pokazał swoją klasę, jakby Wisła miała takiego gk to byśmy mieli kilka pkt więcej w tabeli.
Szkoda trzech sytuacji Brożka, główki Diaza i strzałów Niedzielana.
Ostatnio edytowane przez vaazon : 26.10.2008 o godz. 19:21.
Odpowiedz cytując