|
Szkoda, ale trudno się gra w jedenastu przeciw czternastu, poza tym bez większych zdziwień.
Grzelak to osłabienie, a Rzeźniczak wcale nie opieprzył sędziego, bo ten raczył gwizdnąć - postanowiłem wyręczyć warszawiaków, w końcu wiadomo jak jest...
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|