|
Poczytałem sobie właśnie trochę forum "najlepszego" klubu w Polsce, czyli Lecha Poznań, hehehe... Żałość bierze co pyry piszą, użalają się po meczu ze Śląskiem nad tym, że mają słaby zespół, że zawodnicy są bez jaj, że nie walczą... Przeszkadza im to, że zburzyli jedną z trybun, że jest dziwnie na stadionie, że jupitery słabo świecą.. Jednym słowem jadą po swoim "ukochanym zespole" jak po burej suce... Czasami na naszym forum też jest jazda, ale to co przeczytałem u nich to masakra... Kilka stron o meczu ze Śląskiem i wszystkie opinie na nie... Ani jednego głosu rozsądku... Jaki klub tacy kibice... Hasło - czy wygrywasz, czy nie... jest dla nich obce....
Najbardziej rozwalił mnie tekst na temat ich dopingu... Klient napisał, że to piłkarze są winni temu, że doping był kiepski, bo piłkarze wpływają na atmsferę meczu... Czyli jak wysoko prowadzą i grają dobrze, to doping jest super, jak grają słabo doping jest kiepski... Coś kolesiowi się lekko popierdzieliło...
Tak w ogóle to potwierdza się to, co wiele razy pisane było na naszym forum... Wystaje im słoma z butów i mają zajebiste kompleksy wobec nas i Legii... W co drugim poście piszą, że Wisła i legia zawsze grają u tytuł a oni nie... A ich hasło "MIAŁ BYĆ MISTRZ POLSKI, W BĘDZIE MISTRZ WIELKOPOLSKI" tylko w całości to potwierdza...
Dość o Lechu, za to brawo dla Śląska, zagrali naprawdę dobrze i śmiało mogli wygrać... Szkoda tylko, że mój "ulubiony" sędzia Siejewski ( gościowi po.......iło się w głowie i pozjadał na boisku wszystkie rozumy )nie miał odwagi puścić kontry WKS w doliczonym czasie gry kiedy wychodzili z przewagą 2 na 1 i postanowił zakończyć mecz...
|