Wyświetl pojedynczy post
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2282
Stary 26.10.2008, 06:02
Znalezione na forum Lecha:

Zawsze przy takim nagłym załamaniu formy przychodzi mi na myśl jedno. Piłkarze chcą nowego trenera. W Zagłębiu było podobnie. Tam też załamania formy nie miał jeden zawodnik. Ten sam który jako jedyny gra na 100% teraz w Lechu.


http://forum.wiaralecha.pl/index.php?s=&showtopic=7186&view=findpost&p=274666




a , jeszcze coś takiego się wczoraj zdarzyło
http://www.sport.pl/pilka/77,65050,5...garskiej_.html

Po meczu doszło do utarczki słownej trenerów obu zespołów:


Ryszard Tarasiewicz, trener Śląska: Przyjechaliśmy tu, do Poznania, by grać tak jak u siebie. Zespół zagrał dobrze, włożył w grę sporo serca, dużo energii. Ktoś powie, że to obowiązek piłkarza. Racja, ale trzeba też umieć te elementy wyegzekwować. Przy odrobinie spokojniejszej grze mogliśmy w końcówce pokusić się o drugiego gola. Te akcje były bardziej przemyślane, niż długie piłki grane przez Poznań, który na dziś ma większy od nas potencjał.

Franciszek Smuda, trener Lecha: - Nie zdobyliśmy dziś trzech punktów, ale nie można mieć pretensji. Nie było wielu sytuacji, bo Śląsk grał tak skomasowaną obroną, że ciężko było ją przejść. Widać, jak wielką wartość ma Rengifo, który potrafi powalczyć o te piłki. O mistrzostwo będziemy walczyć do końca.

Tarasiewicz: - Czy nie miałem obaw, skoro musiałem odesłać trzech kolejnych piłkarzy? Szewczuk i Dudek byli w dobrej dyspozycji, dziś doszło trzech kolejnych. Jeżeli trenerowi Smudzie brakowało Renifo, czy jak on tam ma, to co ja mogę powiedzieć?

Smuda: - (...) Tak już niestety jest, czasem ciężko grać, gdy rywal tylko przeszkadza.

Tarasiewicz: - No to ja przepraszam, jeżeli tylko przeszkadzaliśmy.

Smuda: - Są takie kluby, które spekulują, nie dziwię się, że Śląsk nie poszedł na wymianę ciosów.

Tarasiewicz: - Czy ja płakałem przed meczem, gdy wiedziałem, że podstawowi piłkarze nie zagrają?

Smuda: - A widział pan u mnie łezkę?
Ostatnio edytowane przez harthausen : 26.10.2008 o godz. 06:47.


Odpowiedz cytując