|
-Konrad- biega mi o to że :
Nasza Wisełka sportowo stanęła w miejscu ,a wręcz się cofamy ,Lech niby potentat przegrywa w Chorzowie ,Legia marna z ŁKS, większość spotkań słabszych drużyn to totalna nędza, wręcz nie da się oglądać (przykład masz na Kałuży czy w większości śląskich drużyn), a to że "atmosfera,doping, nasze zgody wygrywają lub punktują wcale nie zmienia faktu że piłkarsko jest cienizna" !.
Nie narzekam i nie szydzę tylko oglądam ligę i stwierdzam (z ubolewaniem) oczywisty fakt.
|