flamengista napisał(a):

|
Ze skarbówką - jak wszędzie na świecie - wygrać się nie da. Nawet Al Capone przegrał, więc tym bardziej przegrają leśne dziadki. Do upadłości PZPN pewnie raczej nie dojdzie, ale życie im się w znaczący sposób uprzykrzy. I kto wie, może przy okazji uda się coś tam zmienić - choć na cuda nie liczę.
|
Niestety ale jak ma się dobrego prawnika to się wygrywa. Znam co najmniej 2 przypadki z samego Krakowa kiedy to duża firma (bardzo duża, która każdemu z nas sprzedaje swój towar

) wygrała podobne sprawy. VAT niby nalezny a może nienależny, radcy zakręcą, znajdą luki, zainkasują 10 % niezapłaconej USowi kwoty i skończy się na jakimś milioniku.
Niekompetencja rządu też może mieć tu niemałe znaczenie
