|
Trzeba powiedziec, ze Slask bez watpienia zaimponowal. Ten remis absolutnie nie wyniknal z przypadku, a przeciez zagrali bez kilku waznych postaci jak Sotirovic, Mila, Sobocinski, czy Szewczuk.
Mysle, ze Tarasiewicz moze byc spokojny swojej pozycji i na wypadek zmiany wlasciciela (Solorz), nie bedzie musial pakowac walizek, tak jak to mialo byc po przejeciu Slaska przez Drzymale.
Trzeba tez jednak powiedziec, ze Lech od momentu gdy awansowal dalej w p.Uefa, coraz mocniej zawodzi i nie pomoga wymowki o sporej intensywnosci spotkan, zwlaszcza ze w pierwszej kolejce fazy grupowej p.Uefa, pyry pauzowaly !
|