|
Żeby w PZPN-ie faktycznie coś się zmieniło oprócz nazwisk potrzeba jest wykurzenia z tamtąd całej tej tzw. warszawki. Tych legijnych działaczy porozmieszczanych po różnych Wydziałach Dyscypliny itp. Skoro organizacja taka jak PZPN czy Liga zajmuje się rozgrywkami dla całej Polski to muszą w niej być reprezentanci poszczególnych klubów. Nie moze być tak by w takim Wydziale Dyscypliny całe towarzystwo było z Warszawy i ustalało innym kary korzystne dla klubu, któremu kibicują. Dopóki się tego towarzystwa nie przewietrzy to nie ma o czym gadać, czy to będzie pan Iksiński czy Kręciński.
|