jasnyGwint napisał(a):

Sczerze mówiąc nie wiem co trzeba zrobić żeby wywieść korzystny wynik z Warszawy. Skoro nie potrafimy wygrywać z outsiderami ligii więc o czym w ogóle rozmowa. Przespane okienko po raz kolejny daje o sobie znac, ale to temat do innego pokoju.
Tak naprawdę nawet z Boguskim było by jutro cieżko a co dopiero bez niego. Obecnie nasz skład wygląda tak, że mamy obronców a potem jest Brożek. Nasza linia pomocy a szczególnie boczni pomocnicy to zaprzeczenie możliwości ofensywnej gry i pewnie będzie to jutro widać. Ewentualny powrót Jirsaka może nieco poprawić sytuacje ale po pierwsze nie wiadomo czy zagra a jeśli tak to w jakiej jest formie.
No cóż, trzeba się mądrze bronić, liczyć na kontry i tą jedną akcje Brożka. Remis oczywiście biore w ciemno.
|
Nie można się bronić, trzeba atakować, bo Wisła się nie umie bronić. Remisy z outsiderami nie mają tu nic do rzeczy, bo jeśli byś miał jakiekolwiek pojęcie o piłce, to łatwiej się gra z "lepszymi" drużynami, które są nastawione na ofensywe, a nie Cracovia i Górnik obrona częstochowy i czekanie na tą jedną akcje. Motywacji napewno nie zabraknie naszym zawodnikom, wkońcu nie mają jeszcze mistrza i napewno chcą odwetu za te kilka porażek z tamtego sezonu.
Ja jestem dobrej myśli i stawiam bukmacherskie X2