|
To jest szerszy problem, problem scentralizowanej Polski, ktora glowne instytucje, media posiada w Warszawie. W kazdym cywilizowanym kraju Europejskim wieksze aglomeracje posiadaja swoje osrodki opiniotworcze, ktore w skuteczny sposob moga oddzialywac i wplywac na opinie publiczna, ksztaltujac presje i miec realny wplyw na pewne procesy decyzyjne.
We Wloszech, Hiszpanii, Francji jest kilka duzych dziennikow sportowych, ogolnokrajowych, z ktorych wiele jest redagowanych w roznych najwiekszych osrodkach. W ten sposob taka decyzja, wydana w Madrycie, przed meczem Real - Barcelona spowodowalaby wrecz reakcje kryzysowe w barcelonskich dziennikach, a przez kraj przetoczylaby sie wielka debata publiczna na temat tego wydarzenia. U nas, na rynku kontrolowanym w calosci przez warszawskie media, ktore nawet nie staraja sie ukryc braku obiektywnosci, temat bedzie zamieciony pod dywan i potraktowany wzmiankowo. We Wloskim parlamencie mielibysmy zywiolowe pytania i reakcje poslow z pokrzywdzonego regionu, a w Anglii prasa bulwarowa zapewne zrownalaby kazdego z czlonkow ww komisji z ziemia. U nas do tego nie dojdzie, bo cala Polska jest scentralizowana w Warszawie, tej naszej smutnej, brzydkiej stolicy.
W canal plus znow zobaczymy ugladzonych expertow typu Wegrzyn, Mielcarski, Szymkowiak czy Wieszczycki, ktorzy mowia dokladnie to samo w kazdym programie, dokladnie to co sam bys sobie mogl powiedziec przed lustrem. Beda znow podniecac sie jak to Polonia Bytom wymienila 4 podania na polowie Wisly i piac z zachwytu, ze rozgrywa swietny mecz, a Wisla wygrywajaca na pol gwizdka 2-0 sobie bardzo nie radzi. Takich mamy "specow". Taka mamy pilke, gdzie ludzie jeszcze sie nawet zastanawiaja czy facet z zarzutami bedzie kandydowal na stanowisko prezesa PZPN. To pokazuje spaczenie tego srodowiska, oni gdyby nikt na nich nie patrzyl byliby z tym ok, co za problem !
Przykre tez, ze sami dziennikarze, sa w stanie spojrzec sobie w oczy przemilczajac taka sprawe. Na wymienianym rynku angielskim media stanowia jednosc, wielka obiektywna i niszczaca sile, ktora z jednakowym animuszem atakuje kazde strony sporu, wszystkie kluby i pilkarzy i nikt tam nawet nie spojrzy czy ktos moze ma koszulke Arsenalu na sobie. A zareczam, ze kibice wsrod braci dziennikarskiej sa jeszcze bardziej zagorzali niz tutaj.
No ale niestety jest to pewien stopien standardow moralnych calego spoleczenstwa, ktore w naszym kraju sa bardzo niskie. Wiec dlaczego w takiej sytuacji mialoby byc inaczej ?
U nas w TVN24 potrafia ci powiedziec o Wroclawiu i Poznaniu "ze cos sie wydarzylo na prowincji", pogode podadza dla centralnej Polski itp. Takich sytuacji mozna mnozyc. Wiec to nie pierwszyzna, Legia, Polonia zawsze beda mialy z gorki, bo wiekszosc Polakow to niestety ludzie o malych wymaganiach moralnych wobec siebie i innych.
Ostatnio edytowane przez nesta : 24.10.2008 o godz. 14:30.
|