Szykuje się lepsza heca.
PZPN prawdopodobnie zbankrutuje. Zalegają fiskusowi na kilkanaście milionów, a odwołanie (co do decyzji o zapłaceniu podatków) zostało już odrzucone.
http://www.sport.pl/pilka/1,65029,58...ctwa_PZPN.html
Trzeba było tak od razu, a nie wystawiać się na pośmiewisko z kuratorem.