Obejrzyjmy dokładnie fragment Ligi+ dotyczący meczu Wisła-Piast: ja widzę/słyszę że to Wieszczycki był motorem napędowym dyskwalifikacji Boguskiego, to on zdecydowanie i bezwarunkowo zażądał DYSKWALIFIKACJI dla naszego zawodnika. Dziennikarze-klakierzy tylko mu lekko przyklasnęli półgębkiem. A dlaczego? Bo potrzebują w programie zawodnika (znanego), młodego emeryta, który jeszcze latał po boisku z dzisiejszymi piłkarzami, i co najistotniejsze moze uchodzić za osobe umiejącą skonstruować zdanie podwójnie złożone. Redaktorkom było wszystko jedno co będzie z Boguskim, oni zadbali o swój program. I tyle.
Aha, zeby zadośćuczynić radości warszawskich czystych rąk dodam paranoicznie, po krakowsku: Wieszczu nigdy nas nie lubił bo grał w Legii, walczył z nami o mistrzostwo jako eŁKSiak i dostawał baty jako Dyskobol
Aha2: paranoja się nasila i idę o zakład, że w niedzielę sędzie nie podyktuje przeciwko Legii 2 jedenastek, w tym jednej ewidentnej a'la Zieńczuk z Piastem i dostaniemy czerwień (ktoś spośród trójki: Cantoro, Sobol, Pietia)