|
Jeżeli po takim czymś nasi piłkarze nie znajdą w sobie dostatecznej motywacji żeby przez 90 minut pojechać z Legią na maksa, to jestem skłonny stwierdzić, że nic i nikt nie zmusi ich do zaangażowania. Mam nadzieję, że warszawiaczki strzeliły sobie w nogę, że Wisła się zepnie i zdeklasuje "sportowców", z klubu któremu od lat najlepiej wychodzi gra przy zielonym stoliku.
Ja bym tej karze przyklasnął, gdyby wszyscy piłkarze byli sądzeni w ten sposób. To co odstawiło Canal+ było żenujące, z Boguskiego zrobili żądną krwi bestię, podczas gdy Wojciech "Łokietek" Szala i Dickson "Saneczki" Choto zawsze są niewinni, nikt się nawet nimi nie zainteresuje.
Powiem tak- walić to, jak wygramy satysfakcja będzie podwójna, a ewentualna porażka mniej zaboli.
Co do samego spotkania, to nie wiem, co się nim tak wszyscy jarają. Gdyby nie to zawieszenie mecz obchodziłby mnie tyle samo, co spotkanie z Odrą Wodzisław, nawet frekwencja i doping będą zapewne na podobnym poziomie- w takich warunkach trudno o wielkie widowisko. Nawet jeśli piłkarze będą wychodzili z siebie to i tak wyglądać to będzie jak przedsezonowy sparing.
|