kristos napisał(a):

Kot
Ja też nie mam do Ciebie żadnych animozji ,ale wybacz jeżeli już zabierasz głos to zawsze tylko narzekasz.
Gdy jest jakiś sukces ,lub dobra wiadomość w ogóle nie zabierasz głosu.
Nie dziw się więc mojej reakcji.
|
Sam już o tym pisałem wcześniej, jest na tym forum więcej takich, którzy udzielają się niemal wyłącznie, gdy nam nie idzie. Wtedy mogą sobie do woli poużywać, zwyzywać właściciela od "dusigroszy", przedstawić swoje genialne koncepcje zamykające się w kilkunastu ogólnikowych zdaniach. Sami geniusze marketingu sportowego...