O to kupa straszna :( A tak towarzysz profesor przyczyniłby się do uratowania zbłąkanej duszyczki. Szkoda wielka.
Z drugiej strony - ładny trzeba mieć tupet, żeby takich trików się imać uciekając przed prokuraturą. Tonący chwyta się brzytwy, cwaniak naiwnego. Wyrobił sobie markę Filipiak
