|
Jak dla mnie teoria z Sf. Ze starszyzny Baszczu gra zajebiscie, Głowa kontuzjowany, Brożek w formie jak nigdy wczesniej. Jeśli chodzi o moim zdaniem najgorszych poza Zienczukiem piłkarzy około jedenastkowych czyli środkowych Cantoro i Sobola to tutaj Skorża strzela sobie samobója bo ma alternatywe w postaci Diaza czy Irsaka. W moim przekonaniu trener robi źle klubowi. Złe lub zbyt późne zmiany. Odpowiedzcie mi jak można coś ugrac albo w ogolu zagrac jakis sensowny mecz w ustawieniu pomocy
Łobodziński -Sobol-Cantoro-Zieniu. W tej pomocy nie ma nic twórczego,sami schematyczni do granic mozliwosci wyrobnicy. Niewalczący Mauro,Zieniu bez formy(jego mozna rozgrzeszyc bo zeszły rok miał taki ze wiadome było ze sie nie powtórzy),niemyślący Sobol i jednozwodowy Łobo.
Czekam aż trener zacznie grac młodymi.
A w Wawie szykuje nam sie smutny mecz skopanej piłki w ktorym moze uda nam sie wygrac lub zremisowac. Jak juz ktos napisał wystarczy jedna głupia sytuacja na boisku i lezymy...+ nigdy nie wiadomo cos sie stanie gdy w Bramce stoi nr 81.
"W Wiśle Kraków nikt i nic nie jest ważniejszy niż klub"
|