|
Tak się składa, że najbardziej dyskutujący w mediach na temat naszego stadionu: Raś i Stawowy (oboje z PO) są miłosnikami pasiastych sierotek z kałuży. Nie wierzę, pomijając indolencję wspólnych rządów ich partii oraz Majchrowskiego, że dzieje się to przypadkowo. W Poznaniu koszty są większe o ponad 50 mln. w stosunku tego co zakładano. Natychmiast miasto bez ceregieli dorzuciło kasę, bo widać,że tam bardzo chcą. Natomiast w Krakowie "wśród serdecznych przyjaciół (w myckach) wilcy owcę zjedli".
|