Eustachy napisał(a):

Po drugie mam nadzieje, ze tuz po rozpoczeciu meczu nie okaze sie, iz doszlo do mini-skandalu, jesli w pierwszym skladzie po raz kolejny ujrzymy Lobo kosztem Malego. Przynajmniej w moim odczuciu (ale z tego co czytam nie tylko), oznaczaloby to ze uczciwa rywalizacja w zespole jest pojeciem czysto fikcyjnym.
.
|
Podobnie pisalem przed meczem z Piastem.Jak bylo ,kazdy widzial - wniosek moj jest taki ze jesli jedna z najslabszych druzyn byla przeszkada w tym by dac mu szanse od 1 minuty, to z Legia bedzie podobnie.
A co do meczu to mam bardzo duze watpliwosci, czy uda sie nam z Wawy wrocic z tarcza.