Lucekij
Nie wiem o czym ty piszesz ? W dniu ogłoszenia Skorży trenerem Wisły , życzyłem mu sukcesów i walczyłem od tego dnia aż po dzisiaj, o transfery dla Skorży, jak o jego być albo nie być w Wiśle. Co teraz raczej na naszych oczach się sprawdza, gdy Skorża nie może czasami skompletować pełnej jedenastki a w UEFA wystawia stopera do ataku itd.itp. i mimo, że lideruje po raz nty w lidze, to spekuluje się o jego usunięciu.
To są moje pierwsze komentarze, tuż po wyborze Skorży na trenera Wisły :
http://www.wislakrakow.com/forum/sho...620#post369620
http://www.wislakrakow.com/forum/sho...644#post369644
Kiedy kandydatem był Stawowy albo Winnie, to optowałem za Winnie. Kiedy kandydatem mógł być trener zachodni i Skorża, to optowałem za zachodnim. Między Skorżą a Chojnackim czy Stawowym, nawet przez chwilę się nie wahałem ze Skorżą. Z prostej przyczyny optowałem za trenerem zachodnim w trakcie dyskusji o kandydatach na trenera po Nawałce. Wiedziałem co spotka zdolnego ( jak zawsze o nim pisałem ) Skorżę, jeśli nie zabezpieczy się wpisem o wzmocnieniach w kontrakcie, co zapewne uczyniłby trener zachodni, mający cele - mistrzostwo i LM lub UEFA. I zobacz jak obecnie słoną cenę płaci Skorża, za konieczność dziadowania w przebieraniu piłkarskiego lumpeksu za darmo i z trybun.
Tak więc Lucekij, wsadź sobie , no wiesz ....... między bajki swoje herezje na mój temat i delikatnie mówiąc, powiedz coś konkretniejszego o co ci chodzi, bo poza wyraźnym uprzedzeniem do mojej osoby, nie bardzo kumam w czym leży twój problem lub myśl twórcza w temacie przewodnim, toczącej się tutaj dyskusji ? Może mnie oświecisz, bo błądzę i nie nadążam za twoimi złotymi myślami lub wymysłami ?