|
Normalnie w ciągu 10 miesięcy wpadamy ze skrajności w skrajność. Zimą przychodził Łobo, Matusiak i (prawie) Garguła, większość ludzi na forum i w gazetach pisało, jaka to Wisła wielka, wspaniała i działa z rozmachem. Garguła nie przyszedł, Matusiak się nie sprawdził, został Łobo, który dochodzi do formy, latem nie wypalił transfer Nei'a, Kokoszka uciekł i już "Wisła wysycha".
Nie pochwalam działań Cupiała i jego podejścia do biznesu piłkarskiego, ale wskażcie klub (poza Lechem), który działa w polskiej lidze inaczej niż my.
Wisła Kraków & MUFC RULEZ.
|