Wojtas napisał(a):

A wg mnie Skorza wystawia go nawet i "na silę" ale po co
A po to ze jak Lobo zobaczy ze ktos w niego wierzy i mu ufa to sam zacznie w koncu wierzyc sam w siebie,bo chyba tego mu od momentu przyjscia brakuje,jakby tak Skorza wzial go usadzil na 3 mecze to by sie chlop spalił psychicznie i bylby wogole nieuzyteczny
Mysle ze i Skorza rozumuje podobnie.
Tylko konkretne i systematyczne dzialanie,w tym wypadku wystawiane go do skladu to wlasnie nie krzywda jak pisze Iq2 tylko dalsza mobilzacja,i jestem pewien ze z tego chlopaka jeszce pozytek bedzie,i forme ktora nieco poszla w gore juz widac.A my miejmy jeszcze troche cierpliwosci,przyklad z Kalu Uche pasuje tu jak ulał.
|
Tyle ze on juz jest w ogole nieuzyteczny i stad moj odmienny poglad.Dol psychiczny to on ma teraz bo gra, gra i kompletnie nic mu nie wychodzi.Jesli 30 meczy nic nie dalo, ciezko przypuszczac by w kolejnych cos sie zmienilo(nie liczac ze pewnie w koncu cos strzeli czy bedzie mial jakas asyste ,bo chyba boczny ofensywny pomocnik nie skonczy rundy z dorobkiem 0/0)

?.
Pozatym jego gra drazni nie tylko nas ale tez jego partnerow, co czasami jest widac, nie mowiac juz o chocby namiastce rownych szans.
Co ma powiedziec Malecki ,ktory grajac 2 ostatnie ogony, zrobil wiecej niz Lobo przez cala runde?
Oczywiscie moge sie mylic ale uwazam ze odpoczynek, kilka wejsc w 2 polowie na podmeczonego rywala - moze mu tylko pomoc, bo jak dla mnie gorzej byc juz nie moze.