Robert_wislak napisał(a):

Jak wszyscy zaczęli iść pod E to on szedł w strone szatni i ktoś go wygonił pod trybune Skorża chyba ale sie tam nie dowlókł
A teraz moje pytanie: On ma motywacyjny? czy jakby wylegiwał się pod kocykiem to dostałby tyle samo?
|
Skonczcie juz ta napinke i szukanie dziury w calym. Idac pod E podszedl w poblize lozy, poczekal pare sekund na syna i poszli dalej razem.