Czesław napisał(a):

|
Przy całym szczerym szacunku dla sportowych osiągnięć Radka i Darka w Wiśle, to jednak mimo wszystko Dudka nie osiągnął perfekcji w człapaniu po boisku w ostatniej rundzie przed odejściem, jak uczynił to Kałużny ;-)
|
byl w slaszej dyspozycji, zreszta zaraz po odejsciu juz w neimczech gral kiche....
Radek wkladal serce w gre, chyba nie zapomneiliscie o tym...