Z "Licencjami" jest podobnie jak z aplikacjami adwokackimi i radcowskim . Egzaminy na licencjonowanych posrednikow,zdaja tylko swoi czyli rodzinka.Kiedys bylem na stazu w biurze neiruchomosci ,to tam tego egzaminu nie zdala dziewczyna ktora robila 7 lat ! czyli doswiadczenei i wiedze miala. Oczywiscie bez tego posrednikiem mozesz byc bez tego ,ale zawsze bedziesz pracowal u kogos ,bo kasa jest naprawde spora w tej branzy