Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4288
Stary 20.10.2008, 00:24
wolfy.

Widać, że nie czytałeś moich propozycji " unikania pomyłek transferowych". Nie wszystko jest czarne. Są też i białe strony pracy Bednarza. Diaz,Ijrsak,Marcello. Widać, że można inaczej, niż Matusiak i Niedzielan prosto z trybun czy Łobo z Ćwielongiem, w ramach nieprzemyślenia ich przydatności. Tam gdzie się nie da trafić za darmo klasowego Clebera, trzeba go kupić za tyle z reinwestycji, aby później na nim nie stracić. Jedyny warunek przyszłych transferów, to - international level czyli jakość a nie ilość i bylejakość. Planowa i przemyślana polityka transferowa nie jest zaprzeczeniem "tautologicznym" oraz nie powinna być wobec niektórych stosowana, metodą "łopatologii". Potrafi za to zagwarantować stałą grę w UEFA oraz częstą w nowej przecież LM, gdzie w walce o nią, nie trafimy już nigdy na Barcelonę czy Real a w najgorszym przypadku, możemy trafić na jakieś Dynama,Sparty czy Spartaki i tym nam podobnych. Wiele klubów sprzedaje, ale i reinwestuje na tym samym poziomie, pozwalającym utrzymywać ten " international level" . Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko trudne do wykonania i trzeba w nie wierzyć aby im się oddać w całości. No bo albo istnieje metoda " krok po kroku" albo tylko i wyłącznie metoda wschodnich inwestorów bez ograniczeń. Ligi zachodnie udawadniają jednak tą pierwszą metodę, mimo nadużywania kredytów bankowych przez nieliczne kluby. Mało który klub zwija interes i likwiduje się z założenia, że tak czy siak i tak nie da rady w konkurencji z innymi. A tak można odbierać twoje przesłanie.
Ostatnio edytowane przez kot : 20.10.2008 o godz. 00:32.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując