|
Kiedy sobie przypomnę wiadra pomyj wylewane przez większość z was na obecnie "niezastąpionego" Pawła Brożka, to czuję się zażenowany.
Gdy odejdzie, będę mu życzył powodzenia, tak jak jego następcy zresztą - mimo, że nie będzie to zapewne piłkarz "na miarę potrzeb i ambicji" internetowych ludzików.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|