Chociaż szkoda mi Górnika jako klubu ze stabilnym sponsorem i kibicami to mam nadzieję że balon zwany Henrykiem pęknie z hukiem - tylko po to żeby Ci co mówią że obecnie Wisła jest cieniem drużyny Kasperczaka dostali mocnego kaca i otworzyli na oczy na to co robi M. Skorża.
ps. już nie mówiąc o balonie z Wronek - jak jeszcze zaczną grać w pucharach w grupie to czuję że się już w ogóle pogubią
