^^ z tym Bełchatowem też ciężko powiedzieć , że "tragicznie punkty ciuła". Na dzień dobry w I kolejce wygrana, później 4 razy po tyłku i 4 zwycięstwa pod rząd. Że gra nudna to inna sprawa.
A w Chorzowie już 2-0 dla Ruchu, lechici trochę ogłuszeni, całkiem tak samo jak nasi, gdy od nich w skórę braliśmy
