|
Wygląda to mniej więcej tak :
3 lata temu sprzedano w jednym okienku 2 napastników Wisły, będących królami strzelców na przemian w ostatnich latach. Za 4 miliony euro z ich sprzedaży nie kupiono w zamian ani jednego napastnika. Zabierano tylko miejsce rezerwowemu Brożkowi, darmowymi niewypałami, takimi jak : Kryszałowicz,Penksa,Switlica,Radovanovic,Dudu,Matu siak,Niedzielan,Dawidowski czy Ćwielong. Ledwie co Brożek zdobył tytuł króla strzelców, już musi pakowac swoje walizki, bo to Cupiał o jego odejściu zadecyduje a nie on sam. Tym razem też słyszymy o 4 do 5 milionów euro za Brożka. Tylko, że tak jak wtedy, tak i teraz nie ma co liczyc na kupno napastnika za te pieniądze. Zmarnujemy je na kolejne niewypały, tym razem już Skorży. Do Matusiaka i Dudu dołączył Niedzielan i Ćwielong i marnotrastwo śodków ze sprzedaży Błaszczykowskiego, Dudki,Kokosa i Brożka na nich zapewne się nie skończy. Najdroższą pomyłkę Wisły ery Cupiała czyli Łobodzińskiego, ma podobno zaszczycic swoją obecnością w Wiśle, kolejna mega pomyłka, jak mniemam, czyli darmowy Łukasz Garguła, chcący przebic Łobo w zarobkach, gdyż życzy on sobie za swoje usługi 400 tys euro rocznie a gwarancji poziomu europejskiego, niestety, ale on nie posiada.
Tak jak po Żurawiu i Franku został nam Brożek, tak teraz po sprzedaży Brożka zostaje nam syn Skorży Niedzielan i Dawidowski oraz Ćwielong w Ruchu. Z takimi napastnikami, nie wróżę Skorży ani mistrza kraju ani przejścia mistrza najdalszej Azji w ułatwionej za rok LM. No ale Skorża nadal uważa, że ma czas i uda mu się odbudowac coś czego nigdy żaden z jego synów nie miał , czyli formę europejską i najtragiczniejsze w tym jest to, że czeka nas kolejna partia z kolekcji darmowi " synowie trybun " do obróbki by Skorża and Bednarz i kasa z Dudki i Brożka ponownie zostanie przejedzona przez, chyba największe jak dotąd pomyłki transferowe w dziejach Wisły..
Ostatnio edytowane przez kot : 19.10.2008 o godz. 15:07.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|