Czasem mam wrażenie, że panuje tu przekonanie że ten się zna na piłce kto skrytykuje

.
Co by nie zagrali to źle, ustalanie składu za wyjściówki (to znaczy chyba, że Łobo i Mauro dzielą się kasą ze Skorżą

).
Klimat na forum przypomina nieco zebranie zgrzybiałych starców, których głównym zajęciem jest siedzieć i mieć za złe

.
We wczorajszym meczu można się przyczepić głównie do skuteczności - powinniśmy wygrać z 4:0 co najmniej, a może i 6:0.
Wygraliśmy 2:0 - obyśmy zawsze takie zmartwienia mieli.
Oczywiste jest, że błędy popełniali, oczywiste jest, że potrzebujemy wzmocnień ale żeby tak na wszystko i cały czas narzekać......