|
Łyzka dziegciu do beczki miodu, czyli peanów na cześć Patryka.
Naprawdę nie rozumiem jak mozna nie umiec lub nie chcieć grać z obrońcą na obieg.
Qrwicy dostaję jak widzę zapierd.. przez całe boisko Baszcza czy Singlara, który wychodzi wolny na skrzydło i niedostaje piłki bo Patryk woli zrobic kółko albo wejść między 3 obronców.
Ogólnie to wszyscy zagrali baardzo średnio.
|