|
Patrze na Małeckiego i zadaje sobie pytanie co w 1 składzie robi Łobodziński? Potencjał? Małecki też go posiada, umiejętności? Nawet jeśli Łobo ma większe to co z tego skoro na meczu nic z tego nie wynika, a Małecki wchodzi na chwile i zalicza 2 asysty i przy odrobinie szczęścia zaliczyłby jeszcze 2. Przy okazji udziela się w obronie i daje to jakiś efekt, bo Łobodziński nawet jak sie wróci to jest tak samo nieporadny jak w ataku...
|