Trafna analiza giganta dotycząca rozpadu kilku zgód Cracovii
gigant napisał(a):

Sprawa dla mnie jest prosta. Pozdrawiając 47 zgód na meczu, jebiąc werbalnie Majewskiego i liżąc po dupie profesora komunistę, nie było kiedy śpiewać WTSK a to juz wykraczało poza granice kibicowania na Kałuży.
Teraz mniej zgód - mniej pozdrawiania, mniej pozdrawiania - więcej czasu na WTSK.
|
