Co za kretynizm! Z takimi opóźnieniami Kraków Euro może ominąć. Naprawdę nie mogli wysupłać dodatkowej kasy?! Wiadomo jak ważne /już się nie rozpisując/ gospodarczo jest by w Krakowie odbyło się Euro na przynajmniej szczeblu grupowym. Oni wolą jednak ryzykować tą szanse dla miasta poprzez oszczędność, prawdziwi centusie

A jak to zostanie odebrane w kraju? Nie trudno sie domyślić
Podobno rzecz miała sie w Poznaiu, gdzie koszty budowy trybun również wzrosły o kilkanaście milionów i co? I radni jednogłośnie na rozbudowę stadionu przeznaczyli jeszcze /a przeciez Poznań ma niższy budżet od Krakowa, i na pewno nie zrobili tego lekką ręką ale ZROBILI/ 100 MLN...