|
Nie wiem czy zwróciiście uwagę, ale Benhałer nie podał ręki schodzącemu Pawłowi. Może przypadek, może nie. Nie zdziwił bym się gdyby Brozio zaczął pełnić rolę u Benhałera jak kiedyś Frankowski u Janasa. Coś za bardzo ta sytuacja zaczyna to przypominać. Meczu nie ma co komentować, każdy widział.
W końcówce można było uratować choćby remis, ale pupilek mediów z "najlepiej ułożoną stopą w Polsce" nad którą pismaki zaczynają się już doktoryzować kropnął piłkę będąc sam na sam z bramkarzem chyba na 3 piętro.
|