Lewa obrona to poprostu jakis koszmar. Ani jeden zawodnik sie nie sprawdzil na tej pozycji w obu meczach. Artur "Borubar" Boruc to jakies nieporozumienie. Cieniuje w klubie, ma problemy osobiste i w momencie jak Lukasz Fabianski gra naprawde dobrze, otrzymuje szanse wejscia do kadry z ktorej co dopiero zostal wyrzucony...I w efekcie mozna miec pretensje do niego o 3 bramki stracone w dwoch meczach! Z Czechami jakos nikt mu tego nie wypomnial, a powinien . Bo jezeli bramkarz ma pilke na rekawicy i wpuszcza ja w krotki rog tzn. ze niestety on jest winny.
Co robi w kadrze Lukasz Gargula, Wawrzyniak, Wojtkowiak

? Cale szczescie ze LEo nie uparl sie na Adama Kokoszke w srodku obrony bo byloby jeszcze weselej...
Dawno nie widzialem meczu, zeby przegrac w minute dzieki dwom rzutom z autu
